Minimalistyczny róż

wtorek, 3 września 2013

Czasu niestety mam teraz coraz mniej, nie wspominając nawet o wstawaniu o 5:15.
W oderwaniu od codziennych obowiązków wykonałam niewymagającą bransoletkę.
Miało być różowo i prosto. Cóż mi zostało tylko spełnić to życzenie, mam nadzieję, że się udało.


Bransoletka z najmniejszych TOHO 15/0 Silver-Lined Pink oprawiona w półfabrykaty w kolorze antycznego złota.


2 komentarze:

Natalia pisze...

Czasem takie najprostsze rozwiązania są najlepsze, a i często efektowne: )

magiasutaszu pisze...

Elegancka i delikatna:)

Prześlij komentarz

Wszystkie prawa zastrzeżone (zabrania się kopiowania treści oraz zdjęć bez wyraźnej zgody autora). Obsługiwane przez usługę Blogger.