Peyotowa prostota

niedziela, 22 września 2013

Przeglądając różne strony zakochałam się w tych peyotowych tubkach, potem trafiłam do weraph i już wiedziałam co zrobię: peyotowe rurki z superduo.
Tak mi się spodobały kolczyki, że dorobiłam jeszcze bransoletkę. Całość jest dość prosta, nieprzekombinowana, ale mi niezwykle się podoba.


Wykorzystałam: koraliki superduo Green Lined Crystal, Fire Polish 4mm Rondelle Milky Aquamarine i garść posrebrzanych półfabrykatów.
Bransoletkę wykonałam na gumce.




3 komentarze:

Greenfrog pisze...

piękna kolorystyka :)

Natalia pisze...

Świetny ten komplecik:)

pomieszane-poplątane pisze...

Śliczności:)

Prześlij komentarz

Wszystkie prawa zastrzeżone (zabrania się kopiowania treści oraz zdjęć bez wyraźnej zgody autora). Obsługiwane przez usługę Blogger.